Partia Reform UK, kierowana przez Nigela Farage’a, przedstawiła propozycję, która mogłaby wpłynąć na dostęp do mieszkań socjalnych dla brytyjskich obywateli urodzonych poza granicami kraju. Nowe zasady miałyby faworyzować osoby urodzone w Wielkiej Brytanii oraz młode małżeństwa z dziećmi, co stanowiłoby dalsze zaostrzenie wcześniejszej polityki zakazu przyznawania mieszkań socjalnych obcokrajowcom.
Nowe priorytety w przydziale mieszkań
Według Richarda Tice’a, wicelidera Reform UK, w Wielkiej Brytanii na mieszkanie socjalne czeka obecnie około 1,3 miliona osób, z czego większość pozostaje bez zatrudnienia. Zasoby mieszkaniowe są ograniczone, a ponad pół miliona mieszkań jest zajmowanych przez obywateli innych państw. Dlatego też partia proponuje, aby pierwszeństwo w przydziale mieszkań mieli ci, którzy urodzili się w Wielkiej Brytanii, są zatrudnieni oraz młode małżeństwa z dziećmi.
Wprowadzenie tych zmian wymagałoby jednak istotnych modyfikacji w brytyjskim prawie, ponieważ obecnie różnicowanie praw obywateli na podstawie miejsca urodzenia jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. Reform UK sugeruje jednak, że niektórzy Brytyjczycy urodzeni za granicą mogliby być zwolnieni z nowych zasad, na przykład ci, których rodzice przebywali tymczasowo poza krajem w momencie ich narodzin.
Kontrowersje i reakcje społeczne
Plany te wzbudziły wiele kontrowersji i obaw wśród ekspertów oraz organizacji charytatywnych. Sarah Elliott z organizacji Shelter ostrzega, że uzależnianie dostępu do mieszkań od narodowości, wieku i statusu rodzinnego może pogłębić istniejące podziały społeczne i zwiększyć liczbę osób narażonych na bezdomność. Elliott podkreśla, że priorytet powinien być przyznawany osobom faktycznie potrzebującym pomocy mieszkaniowej, a nie oparty na kryteriach narodowościowych czy zatrudnienia.
Weterani, którzy już teraz mają priorytet w dostępie do mieszkań socjalnych, również byliby preferencyjnie traktowani w ramach nowych zasad. Jednak krytycy obawiają się, że zmiany te mogą zaszkodzić najbardziej potrzebującym grupom społecznym, w tym osobom uciekającym przed przemocą domową.
Kontekst społeczno-polityczny
Wielka Brytania zmaga się z poważnym kryzysem mieszkaniowym, a na listach oczekujących znajduje się około 1,3 miliona gospodarstw domowych. Debaty na temat polityki mieszkaniowej są szczególnie istotne dla osób pochodzenia migracyjnego, które po Brexicie zdecydowały się na naturalizację i przyjęcie brytyjskiego obywatelstwa. Dla tej grupy, liczącej według szacunków od 150 000 do 200 000 osób pochodzenia polskiego, obecne propozycje stanowią sygnał, że posiadanie brytyjskiego paszportu może nie zawsze chronić przed polityką ograniczającą prawa osób o migracyjnych korzeniach.

