Analiza przeprowadzona przez Nuffield Trust ujawnia, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat niemal 600 gabinetów stomatologicznych w Anglii przestało świadczyć usługi w ramach Narodowej Służby Zdrowia (NHS). Zjawisko to jest szczególnie widoczne w południowo-zachodnich i wschodnich regionach kraju, co budzi obawy o pogłębiające się nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej.
Z raportu wynika, że ponad dziesięć procent gabinetów, które wcześniej oferowały usługi w ramach NHS, wycofało się z tego systemu. Dla wielu społeczności oznacza to, że uzyskanie terminu wizyty w ramach bezpłatnej opieki jest niemal niemożliwe. Obecnie liczba świadczeń stomatologicznych oferowanych przez NHS jest o 8% niższa niż przed pandemią COVID-19. Co więcej, sześciu na dziesięciu dorosłych nie odwiedziło dentysty w ramach NHS przez ostatnie dwa lata, a jedynie 38% tych, którzy próbowali umówić się na wizytę, zdołało to zrobić.
Sytuacja ta ma wpływ na dostępność leczenia, która coraz bardziej zależy od miejsca zamieszkania pacjentów oraz ich możliwości finansowych. Regiony takie jak Kornwalia i Somerset są szczególnie dotknięte, gdzie znaczna część gabinetów wycofała się z systemu NHS.
Dentyści wskazują, że obecny system rozliczeń jest nieopłacalny, co skłania wiele gabinetów do zwrotu kontraktów z NHS. Vivak Shah, prowadzący trzy gabinety w Northamptonshire, mimo że nadal oferuje usługi w ramach NHS, przyznaje, że przynoszą one straty i nie przyjmuje już nowych pacjentów. Mark Dayan z Nuffield Trust twierdzi, że te rezygnacje prowadzą do „cichej transformacji” systemu stomatologicznego, który staje się dwupoziomowy.
Bez odpowiedniego finansowania istnieje ryzyko, że kolejni dentyści ograniczą swoją działalność w NHS lub całkowicie z niej zrezygnują. Brytyjskie Stowarzyszenie Dentystyczne ostrzega, że brak odpowiednich środków finansowych może prowadzić do dalszego pogarszania się sytuacji.
Rząd brytyjski deklaruje zmiany w kontraktach stomatologicznych oraz zwiększenie liczby szkoleń dla dentystów w regionach z największym zapotrzebowaniem na usługi. Nowo wykwalifikowani dentyści będą zobowiązani do pracy w NHS przez co najmniej trzy lata. Mimo to organizacja społeczna 38 Degrees określa obecny kryzys w stomatologii jako „haniebny”, wskazując, że wiele osób musi ponosić koszty, na które ich nie stać, lub cierpieć z powodu braku dostępu do niezbędnej opieki.
Choć liczba gabinetów oferujących usługi NHS w niektórych regionach, jak północno-zachodni Londyn, Black Country i północno-wschodni Londyn, nieznacznie wzrosła, to jednak ogólny trend wskazuje na spadek dostępności. Problemem nie jest brak stomatologów, lecz ograniczona liczba gabinetów oferujących leczenie w ramach NHS.
