Paczka z podejrzaną zawartością zablokowała w czwartek teren wokół parlamentu w Londynie. W okolicy Westminster pojawiła się policja i patrol saperski z robotem do rozbrajania bomb. Skończyło się tylko na strachu.
Metropolitalne służby w czwartek rano odgrodziły m.in. Plac Parlamentarny i teren wokół Westminster. Powodem była podejrzana przesyłka pozostawiona bez opieki. Oddział saperski, który przybył na miejsce, do zbadania paczki skierował specjalnego robota. Jak podaje Sky News, na kartonowym pudełku widniało nazwisko Miatty Fahnbulleh, posłanki Partii Pracy i podsekretarz ds. mieszkalnictwa i społeczności.
Okazało się, że w przesyłce znajdowały się… niewysłane kartki świąteczne.
