You are currently viewing Miliony za  Pokémony

Miliony za Pokémony

  • Post author:
Udostępnij:

Kolekcja kart Pokémonów z lat 90. została sprzedana na aukcji za imponującą kwotę 1,56 miliona funtów. Wcześniej wartość tego zbioru oszacowano na 250 tysięcy funtów, co już samo w sobie stanowiło znaczącą sumę. Właścicielem kolekcji był emerytowany malarz pokojowy, który nie zdawał sobie sprawy z wartości swojego zbioru, przechowywanego przez lata na strychu.

Reklama

Mężczyzna odkrył swoją kolekcję dopiero po przeczytaniu artykułu o sprzedaży pojedynczej karty za 6 tysięcy funtów. Zainteresowany, postanowił przeszukać swój strych, gdzie znalazł kilkadziesiąt zestawów kart Pokémonów, które następnie zlecił do wyceny w domu aukcyjnym Ewbank’s w hrabstwie Surrey.

Przed aukcją kolekcja była szacowana na 250 tysięcy funtów, jednak rzeczywista kwota, którą uzyskano podczas licytacji, znacznie przekroczyła te oczekiwania. James Spooner, szef działu kart kolekcjonerskich w Ewbank’s, przyznał: „Kiedy zobaczyliśmy, co przyniósł – wszystko w nienaruszonym, idealnym stanie – nie mogliśmy w to uwierzyć.”

Kolekcja składała się z 42 zestawów kart, z których na licytację trafiło 41, a jeden właściciel postanowił zatrzymać dla siebie. Aukcja przyciągnęła ogromne zainteresowanie, a jeszcze przed rozpoczęciem licytacji złożono oferty na łączną kwotę 825 tysięcy funtów.

Właściciel nabył zestawy w serwisie eBay w latach 90., kiedy jego syn zaczął interesować się kartami Pokémon. Przez lata karty były przechowywane w idealnych warunkach, starannie zamknięte w segregatorach, co znacząco podniosło ich wartość na rynku kolekcjonerskim.

Andrew Ewbank, przedstawiciel domu aukcyjnego, przyznał, że jest to najwyższa kwota, jaką kiedykolwiek osiągnięto w ramach jednej licytacji w ich firmie. „Emocje były niesamowite, zwłaszcza że kolekcjonerzy nie mogli uwierzyć, jak znakomita jest to kolekcja – rozbudowana, nienaruszona, kompletna i zawierająca niemal wszystkie rzadkie okazy, o jakich można było marzyć,” stwierdził.

To odkrycie pokazuje, że czasem na strychu mogą kryć się prawdziwe skarby, o których istnieniu możemy nie mieć pojęcia. Historia ta stała się inspiracją dla wielu, podkreślając znaczenie kolekcjonerskich pasji oraz ich potencjalną wartość.

Reklama

Udostępnij:
Przeczytaj również:  Polonijny Zjazd Młodzieży w Londynie