You are currently viewing Brytyjski rząd planuje wprowadzenie czarnej listy dla agresywnych pasażerów

Brytyjski rząd planuje wprowadzenie czarnej listy dla agresywnych pasażerów

  • Post author:
Udostępnij:

W Wielkiej Brytanii rząd planuje wprowadzenie ogólnokrajowej czarnej listy pasażerów, którzy zachowują się agresywnie na pokładach samolotów. Projekt ten jest odpowiedzią na rosnącą liczbę incydentów związanych z przemocą i nieodpowiednim zachowaniem pasażerów w trakcie lotów.

Reklama

Nowe przepisy dla problematycznych pasażerów

Dotychczas linie lotnicze mogły indywidualnie nakładać zakazy lotów na uciążliwych pasażerów, ale ci mogli z łatwością przesiąść się na loty innych przewoźników. Nowy system ma umożliwić centralne gromadzenie danych o osobach z zachowaniami agresywnymi, co pozwoli wszystkim liniom w kraju na odmowę sprzedaży biletu lub anulowanie rezerwacji takiego pasażera.

Projekt, którego szczegóły opracowują wspólnie Home Office i Ministerstwo Transportu, zakłada, że dane dotyczące incydentów będą trafiały do państwowego rejestru. System ostrzeże linie lotnicze przed sprzedażą biletu osobom z listy, co pozwoli zablokować możliwość przelotu.

Rosnąca liczba incydentów

Statystyki Brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego pokazują niepokojący wzrost liczby incydentów. W 2019 roku zgłoszono 390 przypadków z udziałem pijanych lub agresywnych pasażerów, a w 2023 roku liczba ta wzrosła do 1245. Takie zachowania często prowadzą do awaryjnych lądowań, które są kosztowne i dezorganizują planowane loty.

Przykładem takich zdarzeń jest awaryjne lądowanie samolotu Jet2 lecącego z Antalyi do Manchesteru w Brukseli, spowodowane bójką na pokładzie.

Poparcie i kontrowersje

Wprowadzenie czarnej listy cieszy się dużym poparciem społecznym. Według badania YouGov, 75% Brytyjczyków popiera ten pomysł. Również branża lotnicza, reprezentowana między innymi przez Phila Warda z Jet2, z zadowoleniem przyjmuje inicjatywę, podkreślając jej znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa lotów.

Nie brakuje jednak także głosów krytycznych. Organizacje zajmujące się prawami obywatelskimi wyrażają obawy dotyczące potencjalnych nadużyć związanych z tworzeniem państwowych rejestrów. Podnoszą pytania o to, kto będzie decydował o wpisaniu na listę i jakie będą możliwości odwoławcze dla wpisanych osób.

Przeczytaj również:  Polskie firmy rozpychają się w UK

Rząd zapewnia, że celem jest eliminacja zagrożeń stwarzanych przez niewielką grupę osób, a nie utrudnianie życia przeciętnym pasażerom. Projekt nie ma na celu walki z osobami, które sporadycznie spożywają alkohol przed lotem, lecz z tymi, którzy regularnie zagrażają bezpieczeństwu lotów.

Reklama

Udostępnij: