Przedstawiciele brytyjskiego sektora spożywczego informują, że przed Bożym Narodzeniem ceny żywności mogą wzrosnąć o niemal 4%. Najwyższy poziom inflacji, wynoszący 6,4%, przewiduje się na lipiec przyszłego roku. Zjawisko to jest efektem rosnących trudności, z jakimi borykają się supermarkety w związku z konfliktami zbrojnymi oraz ekstremalnymi warunkami pogodowymi.
Wpływ konfliktów i zmian klimatycznych
Federacja Żywności i Napojów (FDF) wskazuje, że chociaż obecne prognozy na koniec roku są niższe niż w kwietniu, kiedy przewidywano inflację na poziomie 9%, to jednak w drugiej połowie przyszłego roku inflacja pozostanie znacznie wyższa od historycznych średnich. Ostatnie dane Krajowego Biura Statystycznego (ONS) pokazują, że koszt koszyka zakupów, który w styczniu 2020 roku wynosił 100 funtów, obecnie wzrósł do 138,60 funtów, co oznacza wzrost o 38,6%. Szacuje się, że do lipca przyszłego roku cena ta wzrośnie o kolejne 8,90 funtów, osiągając poziom 147,50 funtów.
FDF, reprezentująca 12 000 producentów żywności i napojów, zauważa, że zakłócenia w dostawach stały się normą z powodu niestabilności geopolitycznej, skutków zmian klimatycznych oraz rosnących kosztów regulacyjnych związanych z reformami opakowań i recyklingu.
Rosnące koszty produkcji
Według raportu Food Inflation Forecast ceny gazu od lutego wzrosły dwukrotnie. W Wielkiej Brytanii koszty energii elektrycznej są jednymi z najwyższych w Europie, a ceny oleju napędowego wzrosły o 28,6% od wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dodatkowe problemy wynikają z anomalii klimatycznych, które wpływają na ceny surowców. Koszt pszenicy wzrósł o 45%, kakao o ponad 100%, a ryżu o 60%. Cukier i kawa zdrożały odpowiednio o 27% i 22%.
Dyrektorzy hurtowni warzyw w Wielkiej Brytanii i Francji potwierdzają, że słabe zbiory zimowych warzyw, takich jak ziemniaki i brokuły, już powodują wzrost cen. Susze, które dotknęły Wielką Brytanię i Europę tego lata, dodatkowo zmniejszyły zapasy, co oznacza, że producenci będą musieli ponosić wyższe koszty zakupu owoców, warzyw i zbóż.
Współpraca i przygotowania na przyszłość
Krajowe Biuro Audytu (NAO) w zeszłym tygodniu ostrzegło, że rząd powinien ściślej współpracować z obywatelami, lokalnymi społecznościami i przemysłem. Ma to na celu zapewnienie trwałości łańcucha dostaw żywności w obliczu możliwych kryzysów, takich jak ekstremalne zjawiska pogodowe, cyberataki czy epidemie. Minister ds. Środowiska, Angela Eagle, zasugerowała, aby gospodarstwa domowe przygotowywały zapasy żywności na wypadek ekstremalnych warunków pogodowych.

