Od poniedziałku na terenie Anglii obowiązują nowe przepisy, które pozwalają na nakładanie kar w wysokości 100 funtów na osoby puszczające głośną muzykę w autobusach. Równocześnie rozpoczęła się kampania pod hasłem „dziel podróż, nie hałas” (share the journey, not the noise), mająca na celu uświadomienie pasażerom konieczności korzystania ze słuchawek i poprawę komfortu podróży w środkach transportu publicznego.
Zgodnie z nowymi wytycznymi, władze lokalne mogą egzekwować karę w wysokości 100 funtów za odtwarzanie głośnej muzyki w środkach komunikacji miejskiej. W skrajnych przypadkach, kara ta może wzrosnąć nawet do 1000 funtów. Działania te mają na celu zwalczanie zachowań antyspołecznych, które są coraz częściej zgłaszane przez pasażerów.
Rząd zaznacza, że egzekwowanie nowych przepisów nie będzie należało do obowiązków kierowców autobusów. Zajmą się tym specjalnie upoważnieni funkcjonariusze, w tym pracownicy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w transporcie oraz policja.
Zaostrzenie przepisów spotkało się z pozytywnym przyjęciem wśród społeczeństwa, mimo pewnych obaw dotyczących ich egzekwowania. Wcześniejsze badania przeprowadzone przez organizacje takie jak Ofcom, YouGov oraz Transport for London (TfL) wykazały, że większość społeczeństwa nie akceptuje zachowań takich jak tzw. „loudcasting” czy „sodcasting”, czyli odtwarzanie muzyki bez użycia słuchawek.
Nowe przepisy mają na celu nie tylko ograniczenie głośnego odtwarzania muzyki, ale również przeciwdziałanie innym przejawom zachowań niepożądanych, takim jak zaśmiecanie, używanie e-papierosów czy agresywne zachowania. Wszystko to ma poprawić komfort podróżowania w środkach transportu publicznego.
