Od 1 listopada w życie wchodzi nowa opłata celna dla przesyłek z Wielkiej Brytanii do Polski. Zgodnie z regulacjami Komisji Europejskiej, każda paczka o wartości do 150 euro spoza Unii Europejskiej będzie obciążona dodatkową opłatą w wysokości 2 euro. Dla Polaków mieszkających na Wyspach oznacza to wzrost kosztów wysyłania paczek do kraju.
Zmiany w unijnym Kodeksie celnym, które wchodzą w życie z początkiem listopada, wprowadzają unijną opłatę manipulacyjną na poziomie 2 euro za każdą pozycję w zgłoszeniu celnym. Jest to dodatkowy koszt, który nakłada się na istniejącą od lipca opłatę zryczałtowaną wynoszącą 3 euro. W efekcie, całkowity koszt obsługi celnej przesyłki wzrośnie do 5 euro.
Wprowadzenie nowych opłat jest konsekwencją Brexitu, który sprawił, że Wielka Brytania jest traktowana jako „kraj trzeci” w kontekście unijnych regulacji celnych. Nowe przepisy wpływają na operatorów pocztowych oraz firmy kurierskie działające na trasie UK–Polska, które najprawdopodobniej przeniosą te dodatkowe koszty na klientów.
Urzędnicy Ministerstwa Finansów otwarcie przyznają, że celem nowych barier jest ograniczenie napływu tańszych towarów spoza Wspólnoty, zwłaszcza z Chin. Jednak zmiany te dotykają również brytyjską Polonię, dla której wysyłanie paczek do Polski staje się coraz droższe. Już po wprowadzeniu lipcowych podwyżek liczba zgłoszeń celnych na małe przesyłki w Polsce spadła o połowę. Nowa opłata od listopada może jeszcze bardziej zniechęcić do wysyłania tradycyjnych świątecznych paczek z Wielkiej Brytanii.

