Organizacja Energy and Climate Intelligence Unit (ECIU) poinformowała o możliwym dużym wzroście cen sera i masła w związku z poważnym spadkiem produkcji mleka. Hodowcy bydła w okresie letnim doświadczyli strat przekraczających 83 miliony funtów, co stanowi efekt rekordowo wysokich temperatur i długotrwałych susz.
Spadek produkcji mleka
Analiza danych branżowych wykazała, że hodowcy bydła dostarczyli aż o 240 milionów litrów mleka mniej niż zakładano, co miało znaczący wpływ na rynki mleczarskie. W ciągu czterech miesięcy zanotowano 87 dni, w których dostawy mleka były niższe od oczekiwanych w porównaniu z latami 2008-2025. Straty te odpowiadają ilości mleka, która wystarczyłaby do napełnienia ponad miliarda kartoników szkolnych z mlekiem.
Ekstremalne warunki pogodowe
Tegoroczne lato było wyjątkowo ciężkie dla rolników, z pięcioma silnymi falami upałów oraz długimi okresami bez opadów, które doprowadziły do suszy. Rolnicy w Anglii i Walii musieli zmagać się z trudnymi warunkami do wypasu, słabymi zbiorami oraz negatywnym wpływem upałów na zdrowie zwierząt. Choć część z nich zgromadziła wcześniej w tym roku pewne nadwyżki mleka, które częściowo zrekompensowały straty, to niektórzy obawiają się wpływu na ceny produktów mleczarskich, takich jak ser i masło.
Wyzwania klimatyczne dla rolników
Organizacja ECIU podkreśla, że obecne dane ilustrują, jak poważnie zmiany klimatyczne mogą wpłynąć na brytyjskie gospodarstwa mleczarskie. Tom Cantillon, starszy analityk ECIU, zwrócił uwagę, że malejące pogłowie bydła mlecznego w Wielkiej Brytanii i kolejne tego typu kryzysy mogą w przyszłości stwarzać coraz większe trudności dla rolników. W sierpniu skala problemów była największa od 18 lat, co dodatkowo pogłębiało straty finansowe rolników, którzy już wcześniej produkowali ze stratą.
