Irańscy hakerzy przeprowadzili atak cybernetyczny, który skutkował czterodniowym zamknięciem elektrowni w Wielkiej Brytanii. Według informacji gazety „Daily Telegraph”., jest to pierwszy raz, gdy hakerzy związani z Teheranem zdołali doprowadzić do zamknięcia takiego obiektu na Wyspach Brytyjskich.
Do incydentu doszło równocześnie z serią ataków na infrastrukturę wodną w Stanach Zjednoczonych, obejmujących 12 stanów – poinformował „Daily Telegraph”.
Iran zwiększył presję na kraje zachodnie poprzez cyberataki od czasu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Brytyjskie i amerykańskie agencje wywiadowcze wielokrotnie ostrzegały przed zagrożeniem ze strony hakerów z takich krajów jak Rosja, Chiny, Iran i Korea Północna, którzy atakują infrastrukturę krytyczną i instytucje rządowe. Poprzednie cyberataki w Wielkiej Brytanii powodowały awarie systemów służby zdrowia, szkół, zakładów produkcyjnych, a także kradzież danych z firm handlowych i komisji wyborczej.
„Daily Telegraph” informuje, że od rozpoczęcia 28 lutego konfliktu z Iranem, Teheran nasilił cyberataki przeciwko zachodnim państwom. Podejrzewane ataki powiązane z Iranem odnotowano również w Polsce, Niemczech, Finlandii i Belgii oraz w krajach Bliskiego Wschodu. Eksperci ostrzegają, że Wielka Brytania jest niewystarczająco przygotowana na cyberataki ze strony zagranicznych przeciwników.
Brytyjska Komisja ds. Wywiadu i Bezpieczeństwa w zeszłym roku oceniła, że ryzyko irańskiego cyberataku na brytyjską infrastrukturę jest „mało prawdopodobne”. Jednakże, rządowa ocena opublikowana w zeszłym miesiącu wskazała, że prawdopodobieństwo wystąpienia poważnego i skutecznego cyberataku na krajową infrastrukturę wynosi od 5 do 25 proc., jak przypomina „Daily Telegraph”.

