Lato 2026 r. było w Wielkiej Brytanii najgorętsze od początku systematycznych pomiarów – podało Met Office. Średnia temperatura z czerwca, lipca i sierpnia wyniosła 16,5 st. Celsjusza i pobiła rekord z 2025 r.
W Anglii odnotowano pięć fal upałów i 40 dni z temperaturą powyżej 30 st. C. Stan suszy objął obszary zamieszkane łącznie przez ok. 45 mln osób w Anglii; pojawiły się m.in. pożary wrzosowisk.
Początek meteorologicznej jesieni ma przynieść więcej deszczu; na pięciu obszarach Anglii obowiązują alerty powodziowe.
Met Office podkreśla, że letnia średnia temperatura w Wielkiej Brytanii w czerwcu, lipcu i sierpniu, z uwzględnieniem dnia i nocy, wyniosła 16,5 st. C. To wynik wyższy niż w 2025 r., kiedy średnia osiągnęła 16,1 st. C. Biuro meteorologiczne zaznacza, że opublikowane wartości mają charakter wstępny.
„Warunki, które obserwowaliśmy tego lata, po raz kolejny doprowadziły do pobicia rekordów klimatycznych w Zjednoczonym Królestwie. Rekordy te padają teraz coraz częściej, co odzwierciedla wpływ wywołanych przez człowieka zmian klimatu” – podało Met Office w komunikacie.
Minione lato przyniosło pięć fal upałów oraz rekordowe 40 dni, gdy temperatura przekroczyła 30 st. C. W Anglii stan suszy objął tereny zamieszkane przez ok. 45 mln osób, a wśród skutków wysokich temperatur odnotowano również pożary wrzosowisk.
Najwyższą temperaturę – 38,1 st. C – zarejestrowano 13 sierpnia w londyńskich ogrodach botanicznych Kew. Met Office przypomina, że systematyczne pomiary pogody w Królestwie prowadzi się od 1884 r.
Początek meteorologicznej jesieni w wielu miejscach ma oznaczać więcej deszczu. Na pięciu obszarach Anglii obowiązują alerty powodziowe, a prognozy dla północy Anglii i Szkocji wskazują też na silne wiatry.

