Rząd Wielkiej Brytanii wprowadził zmiany w kontrowersyjnym programie przedterminowego zwalniania więźniów, który miał na celu zmniejszenie przepełnienia zakładów karnych w Anglii i Walii. Po interwencji premiera Andy’ego Burnhama z listy osób uprawnionych do wcześniejszego zwolnienia wykluczono skazanych za gwałty, poważne przestępstwa seksualne wobec dzieci oraz grooming, czyli uwodzenie nieletnich przez internet.
Zmniejszenie liczby zwolnionych więźniów
Minister sprawiedliwości Alex Norris ogłosił, że w ciągu najbliższych 10 miesięcy na wolność wyjdzie około 5 tysięcy więźniów, zamiast planowanych wcześniej 6 tysięcy. Decyzja ta jest wynikiem presji ze strony parlamentarzystów, organizacji reprezentujących ofiary przestępstw oraz funkcjonariuszy więziennych. Premier Burnham zapewnił, że najpoważniejsi przestępcy będą wyłączeni z programu wcześniejszych zwolnień, co ma na celu ochronę społeczeństwa.
Norris przyznał, że chciałby jeszcze bardziej ograniczyć program, jednak obawia się, że mogłoby to doprowadzić do „załamania” systemu więziennictwa. Zaznaczył również, że rząd nie planuje kolejnych awaryjnych zwolnień, ponieważ wprowadzone zmiany mają zapewnić większą stabilność. W planach jest także utworzenie 14 tysięcy nowych miejsc w więzieniach do 2031 roku.
Reakcje na decyzje rządu
Minister sprawiedliwości przeprosił rodziny ofiar, które mogą odczuć skutki tej decyzji. Wśród nich jest rodzina funkcjonariusza Andrew Harpera, którego zabójcy wciąż mogą kwalifikować się do wcześniejszego opuszczenia więzienia. Harper, 28-letni policjant, zginął w sierpniu 2019 roku podczas interwencji w sprawie kradzieży quada. Jego matka, Debbie Adlam, podkreśliła, że bliscy ofiar powinni być informowani o tym, kiedy i czy sprawcy zostaną zwolnieni.
Program wcześniejszego zwalniania więźniów wzbudził wiele kontrowersji. Niektórzy więźniowie skazani za określone przestępstwa seksualne lub z użyciem przemocy nadal mogą kwalifikować się do zwolnienia po odbyciu połowy kary, jeśli nie naruszyli zasad więziennych. Dotyczy to m.in. dwóch zabójców Harpera skazanych za nieumyślne spowodowanie śmierci.
Plany na przyszłość
Premier Andy Burnham zaznaczył, że program przedterminowych zwolnień jest efektem długotrwałych problemów z przepełnieniem więzień. Bez wprowadzenia zmian, system mógłby się załamać w ciągu kilku miesięcy, co stanowiłoby zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Rząd planuje zaostrzenie nadzoru nad osobami opuszczającymi więzienia, w tym zastosowanie monitoringu GPS wobec gwałcicieli.
Krytyka ze strony partii konserwatywnej skupiła się na tym, że zmiany są niewystarczające. Liderka ugrupowania, Kemi Badenoch, zapowiedziała zwiększenie liczby miejsc w więzieniach, wynajem cel za granicą oraz deportacje zagranicznych przestępców jako sposoby na rozwiązanie problemu przepełnienia.

