Ceny nieruchomości w centrum Londynu zaczynają zauważalnie spadać, co jest efektem kilku czynników gospodarczych i politycznych. Najnowsze dane opublikowane przez Standard.co.uk wskazują, że w ciągu roku ceny domów w tym rejonie zmniejszyły się o ponad 20%. Największy spadek odnotowano w dzielnicy Westminster, gdzie średnia cena nieruchomości obniżyła się o blisko 250 tys. funtów. Wpływ na ten trend mają m.in. wysokie stopy procentowe oraz zmiany podatkowe.
Spadki cen w Westminsterze i innych dzielnicach
Według danych brytyjskiego Urzędu Statystyk Narodowych (ONS), w ciągu ostatnich 12 miesięcy do maja średnia cena domu w dzielnicy Westminster spadła o 22,8%, z 1,08 mln funtów do 836 tys. funtów. To największy spadek spośród wszystkich dzielnic Londynu. Ceny w centrum stolicy maleją już dziewiąty miesiąc z rzędu, co jest wyraźną korektą po wcześniejszych wzrostach cen.
Oprócz Westminsteru, inne dzielnice również doświadczyły spadków cen. W Tower Hamlets wartość domów zmniejszyła się o 14,5%, w Hammersmith and Fulham o 10,9%, a w Kensington and Chelsea o 10,7%. Ogólnie, w całym Londynie ceny domów obniżyły się w maju o 3,7% rok do roku, co stanowi wzrost spadku w porównaniu z 2,3% miesiąc wcześniej.
Przyczyny spadków cen nieruchomości
Russ Mould z AJ Bell wskazuje, że główne przyczyny obecnej sytuacji na rynku nieruchomości to wysokie stopy procentowe, które zwiększają koszty kredytów hipotecznych, oraz zmiany w systemie podatkowym. Obserwowany jest także odpływ części zamożnych mieszkańców za granicę. Dodatkowo, na sytuację mogą wpływać zapowiedzi wprowadzenia od 2028 roku podatku od nieruchomości o wartości co najmniej 2 mln funtów oraz planowane reformy systemu opodatkowania nieruchomości.
Porównanie z resztą Wielkiej Brytanii
Spadek cen nieruchomości w Londynie stanowi wyjątek na tle całej Wielkiej Brytanii, gdzie średnia cena domu wzrosła w ciągu roku do maja o 2,7%, osiągając poziom 271 tys. funtów. W porównaniu z innymi gminami Londynu, niektóre obszary zanotowały wzrosty cen, takie jak Bexley (2,2%), Haringey (2,4%) czy Waltham Forest (3,1%).
Richard Donnell z Zoopla podkreśla, że aktywność na rynku mieszkaniowym osłabiły także zmiany polityczne, mistrzostwa świata, wyjątkowo gorące lato oraz wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych. Firma odnotowała, że liczba zapytań od kupujących była o 20% niższa niż przed rokiem, a liczba uzgodnionych transakcji spadła o 7%.
Obecna sytuacja na rynku nieruchomości w Londynie wymaga dalszej obserwacji, zwłaszcza w kontekście nadchodzących zmian legislacyjnych i ekonomicznych. Czy ceny będą dalej spadać, zależy od wielu zmiennych, które będą miały wpływ na decyzje inwestorów i mieszkańców.
