You are currently viewing Ceny diesla zagrażają brytyjskiemu transportowi

Ceny diesla zagrażają brytyjskiemu transportowi

  • Post author:
Udostępnij:

Rekordowe ceny oleju napędowego mogą skutkować redukcją usług autokarowych w Wielkiej Brytanii, co obejmuje również transport dzieci do szkół. Przedstawiciele branży transportowej ostrzegają, że rosnące koszty paliwa wpływają negatywnie na ich działalność. W ciągu tego roku już setki firm transportowych musiały zakończyć działalność.

Reklama

Przewoźnicy alarmują o kryzysie

W ubiegłym tygodniu średnia cena diesla na brytyjskich stacjach benzynowych osiągnęła nowy rekord, przekraczając 2 funty za litr. Wzrost cen jest efektem zakłóceń w globalnych dostawach paliwa, spowodowanych konfliktem na Bliskim Wschodzie. Alison Edwards z Confederation of Passenger Transport (CPT) zwraca uwagę, że koszty paliwa wzrosły do poziomu, który jest nie do utrzymania dla przewoźników autokarowych, co stawia ich w sytuacji krytycznej. Edwards podkreśla, że bez pilnej pomocy rządowej firmy mogą ograniczyć swoje usługi, w tym transport dzieci do szkół.

Aż 85% niezależnych przewoźników autokarowych w Wielkiej Brytanii to firmy rodzinne. Edwards wzywa do tymczasowego wsparcia finansowego na pokrycie kosztów oleju napędowego. Obecnie lokalni operatorzy autobusowi w Anglii otrzymują dotacje na pokrycie kosztów paliwa, natomiast firmy autokarowe, które pełnią podobną rolę, takich dotacji nie otrzymują.

Problemy branży transportu drogowego

Wzrost kosztów dotyka także przewoźników transportu drogowego. Richard Smith z Road Haulage Association wskazuje, że firmy działają z marżami na poziomie zaledwie 2%. Obecnie przedsiębiorstwa transportowe płacą o 350 funtów więcej tygodniowo za każdą ciężarówkę w porównaniu z czasem przed rozpoczęciem konfliktu w Iranie. Smith informuje, że w tym roku setki firm transportowych zbankrutowały.

Przewoźnicy apelują o zawieszenie planowanych podwyżek podatku od paliw oraz wprowadzenie ulgi na diesel. Organizacja RAC postuluje rozszerzenie obowiązującej obniżki podatku o 5 pensów, która została przedłużona do końca roku.

Firma Direct Connect Logistics, posiadająca 22 ciężarówki działające z Oxfordshire, Northamptonshire i Warrington, również odczuwa wzrost kosztów. Jej miesięczne wydatki na paliwo wzrosły z około 50 tys. do 65 tys. funtów. Dyrektor Rhys Hackling podkreśla, że z powodu stałych umów z klientami przewoźnicy nie zawsze mogą przenieść wyższe koszty na odbiorców.

Przeczytaj również:  Wielka Brytania odda wyspy Czagos

Nadzieje na obniżkę cen

Wielka Brytania importuje około 55% zużywanego diesla, z czego 31% pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Pewną nadzieję na spadek cen przyniosła decyzja przywódców G7 o uwolnieniu do 100 milionów baryłek ropy i diesla z rezerw. Była to odpowiedź na zapowiedź Donalda Trumpa o możliwym zakazie eksportu diesla z USA, co mogłoby jeszcze bardziej podnieść ceny w Wielkiej Brytanii.

Tymczasem minister transportu Keir Mather zapewnia, że brytyjskie dostawy paliwa są „z natury odporne” i mieszkańcy „nie powinni obawiać się niedoborów”.

Reklama

Udostępnij: