Opublikowany 14 lipca 2026 roku oficjalny raport dotyczący zakupów środków ochrony osobistej (PPE) w Wielkiej Brytanii podczas pandemii Covid-19 ujawnia poważne marnotrawstwo funduszy publicznych. Dochodzenie prowadzone pod przewodnictwem baronessy Heather Hallett wykazało, że w czasach rządu Borisa Johnsona niemal 10 miliardów funtów zostało wydanych na sprzęt, który albo nie spełniał standardów bezpieczeństwa, albo nigdy nie został użyty.
Z ogólnej kwoty 14,9 miliarda funtów przeznaczonej na maski, rękawice i fartuchy, około dwie trzecie, czyli blisko 10 miliardów funtów, okazało się stracone. Taki poziom marnotrawstwa baronessa Hallett określiła jako „ogromny”. W ramach dochodzenia podkreślono, że wiele zakupionego sprzętu było wadliwego, przeterminowanego, bądź po prostu zbędnego.
Jednym z głównych punktów krytyki był system „VIP lane”, który faworyzował oferty firm związanych z Partią Konserwatywną. Baronessa Hallett uznała ten mechanizm za niesprawiedliwy i podważający zaufanie publiczne. Choć raport nie znalazł dowodów na korupcję czy nepotyzm wśród ministrów, to zaleca się, aby podobne praktyki więcej się nie powtórzyły.
Raport przedstawia również dramatyczne warunki, w jakich pracował personel medyczny na początku 2020 roku. Wiele szpitali w Londynie zmuszonych było do używania prowizorycznych środków ochrony, takich jak worki na śmieci, z powodu braku dostępnych zasobów. NHS próbował ratować sytuację, nabywając sprzęt ochronny nawet przez platformy jak Amazon, korzystając z prywatnych kart kredytowych.
Dochodzi również do wniosku, że Wielka Brytania była zbyt zależna od dostaw z Chin, co w sytuacji wzrostu cen o ponad 1252% stawiało kraj w trudnej sytuacji. Aby zapobiec podobnym problemom w przyszłości, raport baronessy Hallett zawiera 11 rekomendacji, w tym reformę systemu zakupów awaryjnych i zwiększenie krajowej produkcji sprzętu medycznego. Rzeczniczka premiera zapewniła, że rząd dokładnie przeanalizuje te zalecenia, aby lepiej przygotować kraj na ewentualne przyszłe zagrożenia.
