Wybory samorządowe w Wielkiej Brytanii w 2026 roku mogą przejść do historii jako jedne z najbardziej przełomowych pod względem politycznym. Rządząca Partia Pracy straciła 254 mandaty i zostało jej 250, a prawicowa partia Reform UK zdobyła 340 mandatów w radach, gdzie wcześniej jej nie było.
Wybory lokalne dotyczyły 1/3 samorządów. Brytyjscy komentatorzy oraz media piszą o politycznym trzęsieniu ziemi i są zgodni co do tego, że stary brytyjski porządek polityczny oparty na dwóch partiach ulega rozpadowi. Najważniejszym wydarzeniem tych wyborów bez wątpienia jest spektakularny wzrost popularności Nigela Farage’a i jego skrajnie prawicowego ugrupowania Reform UK.
Premier Starmer przyznał, że wynik jest „bolesny”, bierze odpowiedzialność, ale nie zamierza rezygnować ze stanowiska. Partia Pracy kontroluje o połowę mniej podliczonych samorządów (10) niż miała, a Reform UK zdobyła władzę w 1 samorządzie, a w 20 nie ma większości żadna partia.
