Firma Jaguar Land Rover (JLR) ogłosiła plany redukcji zatrudnienia o 4000 miejsc pracy w odpowiedzi na wyzwania związane z konkurencją z Chin, amerykańskimi cłami oraz transformacją na pojazdy elektryczne. Redukcja etatów ma zostać przeprowadzona w ciągu najbliższych dwóch lat i obejmie przede wszystkim pracowników w centrali firmy w Wielkiej Brytanii.
Przyczyny redukcji miejsc pracy
Przewodniczący firmy, PB Balaji, zaznaczył, że firma boryka się z poważnymi wyzwaniami branżowymi, związanymi z szybkim postępem technologicznym oraz dynamiczną sytuacją geopolityczną. Zmniejszenie liczby etatów ma pomóc w zaoszczędzeniu 1,7 miliarda funtów w ciągu dwóch lat. Firma planuje przede wszystkim dobrowolne zwolnienia pracowników, które mają zostać zakończone do 4 października, ale nie wyklucza również przymusowych redukcji, jeśli okaże się to konieczne.
Wpływ chińskiej konkurencji i amerykańskich ceł
Jednym z głównych powodów trudnej sytuacji JLR jest utrata sprzedaży na rzecz chińskich konkurentów. Chiny, wcześniej postrzegane jako rynek wzrostu, stały się teraz poważnym źródłem konkurencji. Dodatkowo, cła nałożone przez administrację byłego prezydenta USA, Donalda Trumpa, wpłynęły negatywnie na wyniki firmy, która nie posiada fabryk w Stanach Zjednoczonych, co odróżnia ją od niektórych rywali.
Wyzwania związane z transformacją na pojazdy elektryczne
JLR zmaga się również z wyzwaniami związanymi z przejściem na produkcję pojazdów elektrycznych. Choć w 2018 roku Jaguar zaprezentował model I-PACE, pełni elektryczny SUV, to dopiero niedawno zapowiedziano elektryczną wersję Range Rovera. Były dyrektor BMW, Ian Robertson, krytykował opóźnienia JLR w tej dziedzinie, sugerując, że firma powinna była szybciej zareagować na rozwój rynku pojazdów elektrycznych oraz rozważyć budowę fabryk w USA, podobnie jak inne marki motoryzacyjne.
Wyniki finansowe JLR za rok obrotowy kończący się w marcu wskazują na spadek sprzedaży o 20%, do poziomu 22,9 miliarda funtów, w porównaniu do 29 miliardów funtów w poprzednich latach. W raporcie podkreślono, że na wyniki te wpłynęły zarówno amerykańskie cła, jak i cyberatak, który w zeszłym roku zatrzymał produkcję na ponad miesiąc.
